Wizytówka Google od zera: przewodnik dla firmy lokalnej (i dwa błędy, które blokują ludzi na starcie)

Załóż wizytówkę Google w godzinę i za zero złotych. Poznaj dwie pułapki, które blokują przedsiębiorców, i wypełnij profil tak, żeby realnie pracował.

awatar png zielony t
Jarosław SzmajduchWeb Designer

Rozmawiałem z instalatorem działającym na rynku prawie 20 lat. Dobra robota, klienci z poleceń i kalendarz, na który nie narzekał.

Profilu Firmy w Google nie miał.

„Planowałem założyć w wolne dni” — powiedział. Tyle że te wolne dni nie nadeszły przez kilka lat.

Rozumiem. Jeśli telefon dzwoni, wizytówka nie wydaje się pilna. Klient z polecenia również jednak sprawdza firmę przed kontaktem. Wpisuje nazwę w Google, szuka opinii, zdjęć i potwierdzenia, że dostał numer do właściwego wykonawcy.

Założenie profilu nic nie kosztuje. Trzeba tylko od początku nie wpaść w dwa częste problemy.

Najpierw sprawdź, czy firma już istnieje w mapach

Zanim utworzysz nowy profil, wpisz dokładną nazwę firmy, dawną nazwę, adres i numer telefonu. Google może już wyświetlać wizytówkę utworzoną na podstawie publicznych danych albo wcześniejszych działań właściciela.

Czasem znajduję stary profil po działalności prowadzonej z członkiem rodziny, poprzedniej spółce albo dawnej nazwie. Wisi z nieaktualnym numerem i jedną opinią sprzed lat. Utworzenie obok drugiego profilu tylko zwiększa bałagan.

Oficjalne zasady Google mówią, że jedna firma powinna mieć jeden Profil Firmy. Jeśli istnieje prawidłowa wizytówka, trzeba ją przejąć i zaktualizować. Jeśli dotyczy zamkniętej działalności, należy oznaczyć ją zgodnie z rzeczywistym stanem.

Czy klienci przychodzą pod Twój adres?

To pierwszy wybór, na którym wykładają się firmy dojeżdżające do klientów.

Gabinet, sklep czy kancelaria przyjmują ludzi w konkretnej lokalizacji. Ich adres powinien być widoczny, bo klient faktycznie może tam przyjść w godzinach pracy.

Instalator, dekarz albo firma sprzątająca zwykle działa inaczej. To pracownik jedzie do klienta. Jeśli pod adresem firmy nie ma punktu obsługi, Google zaleca ukrycie adresu i ustawienie obszaru działania.

Nie podawaj wirtualnego biura ani mieszkania tylko po to, żeby złapać pinezkę w centrum miasta. Weryfikacja może wymagać pokazania oznaczeń i realnego sposobu prowadzenia działalności w tym miejscu. Profil ma przedstawiać firmę taką, jaka jest w rzeczywistości.

Jak uzupełnić profil, żeby nie był pustą pinezką?

Zacznij od prawdziwej nazwy firmy. Bez dopisywania do niej wszystkich usług i miast, jeśli nie są częścią nazwy używanej na co dzień. Następnie wybierz główną kategorię, która najlepiej opisuje podstawową działalność, i tylko potrzebne kategorie dodatkowe.

Dodaj aktualny telefon, stronę, godziny kontaktu oraz dokładny obszar działania. W opisie napisz po ludzku: czym firma się zajmuje, komu pomaga i gdzie pracuje. Bez listy słów kluczowych oddzielonych przecinkami.

Najwięcej wiarygodności dadzą prawdziwe zdjęcia. Ekipa, samochód, sprzęt, miejsce pracy i kolejne realizacje. Nie muszą wyglądać jak sesja do katalogu. Ważne, żeby klient zobaczył aktywną firmę, a nie profil z jednym stockowym obrazkiem.

Opinie nie pojawią się same

Po dobrze zakończonej realizacji wyślij klientowi bezpośredni link do wystawienia opinii. Jedna krótka wiadomość wystarczy. Nie oferuj rabatu za pięć gwiazdek i nie filtruj klientów. Proś uczciwie o opis prawdziwego doświadczenia.

Odpowiadaj również na recenzje. Krótko, indywidualnie i bez wklejania tej samej formułki pod każdą. Przy krytycznej opinii zachowaj spokój — odpowiedź czytają przede wszystkim kolejni potencjalni klienci.

Profil i strona wykonują różne zadania

Wizytówka pomaga znaleźć firmę w mapach, szybko sprawdzić opinie i wykonać telefon. Strona daje więcej miejsca na ofertę, proces, ceny, realizacje i odpowiedzi na pytania.

One powinny być spójne. Ta sama nazwa, telefon, obszar działania i aktualne informacje. Klient znajduje profil, przechodzi na stronę i dostaje pełny obraz firmy.

Trzeba też pamiętać o własności. Profil działa w usłudze Google i podlega jej zasadom. Strona z domeną oraz serwerem na dane firmy daje większą kontrolę nad treścią i ciągłością obecności w internecie.

Nie wybieraj jednego zamiast drugiego. Lokalna firma potrzebuje wiarygodnego profilu i własnego fundamentu.

Instalator z początku tej historii nie potrzebował wielkiej kampanii. Potrzebował jednego spokojnego wieczoru, żeby klient z polecenia po wpisaniu nazwy zobaczył dokładnie tę firmę, którą mu polecono.